All posts by MadaWKuchni

porzeczka

Zmiany, zmiany, zmiany!

Ponieważ mój blog przez ostatnie cztery lata mocno się rozrósł, z czego jestem bardzo dumna, blogspot zrobił się już dla nas nieco za ciasny. Tym samym podjęłam trudną decyzję o wprowadzeniu zmian adresowych, systemowych, administracyjnych itp.

nit1

Nowy blog będzie miał bardziej czytelne MENU, kilka kategorii głównych, kilka podkategorii bardziej szczegółowych, do tego tagi, listę Waszych ulubieńców tygodnia, wyszukiwarkę; czyli sprawdzone z bloggera pomysły plus całkiem nowe idee. Planuję też wstawić stronę ze zdjęciami z zaplecza kuchenno – fotograficznego, tzw backstejdża, że się tak hipstersko wyrażę. Mam nadzieję, że zmiany ułatwią Wam korzystanie z bloga oraz uprzyjemnią wirtualną wizytę w Madowej kuchni.

nit2


Dziękuję Wam za te prawie pół miliona odsłon na poprzedniej domenie i mam nadzieję na kolejny milion na nowej!

Mada.

roza1

Delikatny sernik z mascarpone, białą czekoladą i malinami

Czy Wy też uważacie, że najpiękniejsze zapachy płynące z kuchni to zapach świeżo zaparzonej kawy, upieczonego bochenka chleba oraz ciasta czekoladowego? Do wczoraj uważałam, że nic nie jest w stanie przebić aromatu brownie z gorzką czekoladą. Od wczoraj wiem, że zmieszany zapach białej czekolady i malin powoduje, że wszystko inne spada na dalszy plan. Człowiek staje się niewolnikiem własnego piekarnika. Mam słabość do zapachów kulinarnych, chyba jeszcze większą niż do smaków. Krótko mówiąc wczoraj wspięłam się na wyżyny rozkoszy zapachowej, a dzisiaj smakowej. Wszystko za sprawą tego ciasta. Bardzo delikatne, intensywnie malinowe, nie przesłodzone, dosyć tłuste, ale zdecydowanie warte grzechu. I ta białą czekolada wyczuwalna w każdym kęsie….. Inspiracja.

 

Składniki na spód:
– 300 g białej czekolady dobrej jakości (u mnie Wedel)
– 250 ml śmietany kremówki 30%
– 5 jajek
– 120 g drobnego cukru do wypieków (60g + 60g)
– 250 g serka mascarpone
– 1 szklanka mielonych migdałów
– 1 łyżka ekstraktu z wanilii

– 250 g malin (u mnie mrożone)

Składniki na krem:
– 250 ml śmietany kremówki 30%
– 3 łyżki cukru pudru

– 100 g malin

roza3

Wykonanie:

Rozpuścić białą czekoladę w śmietanie kremówce, podgrzewając je na małym ogniu. Żółtka utrzeć z 60 g cukru,  dodać mascarpone, wanilię, migdały oraz roztopioną czekoladę, wszystko zmiksować na gładką masę. Ubić białka z 60g cukru na sztywną pianę, wmieszać szpatułką do masy czekoladowo – serowej. Masę wylać na szczelną formę do ciasta (ja nie miałam szczelnej tortownicy, więc użyłam prostokątnej formy), poukładać w masie maliny.

Formę nakryć folią aluminiową i piec w temperaturze 180 stopni do suchego patyczka (ok. 60 minut), studzić w uchylonym piekarniku. Po ostygnięciu, wstawić ciasto do lodówki na minimum dwie godziny.

Ubić śmietankę, pod koniec ubijania dodać cukier puder i maliny. Ja używałam mrożonych owoców, więc przed dodaniem do śmietany dokładnie je rozmroziłam. Całość zmiksować krótko, do połączenia składników i wyłożyć na schłodzone ciasto. Wstawić do lodówki na kolejne kilka godzin. Ciasto najsmaczniejsze jest na dzień następny po upieczeniu.

 

roza2

cia1

Odwrócone ciasto ananasowe

Na wielu blogach widziałam to ciasto, ale jakoś mnie nie skusiło swoim wyglądem. Do dzisiaj. Z obiadu pozostała mi prawie cała puszka plastrów ananasa i przypomniałam sobie o tym amerykańskim przepisie. Przygotowując obiad, upiekłam ciasto (jest tak proste i szybkie w przygotowaniu, że nawet ja – mistrzyni gotowania na wszystkich palnikach w malutkiej blokowej kuchni – byłam zdziwiona). Podałam obiad, potem ciepłe jeszcze ciasto, a potem…. pozmywałam puste talerze. Zjedliśmy ponad pół blachy we trzy osoby, w tym Małż – nie przepadający za słodkimi wypiekami. Ale to ciasto jest magiczne. Bardzo słodkie, lekko chrupkie, o niespotykanym smaku. Genialne w swojej prostocie. Inspiracja.

 

Składniki:
– puszka ananasa w plastrach
– wiśnie kandyzowane (tyle sztuk, ile plastrów ananasa zmieścimy na cieście)
– 100 g masła + jeszcze trochę do wysmarowania formy
– 100 g brązowego cukru + 2 łyżki do wysypania formy
– 100 g mąki pszennej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– kilka kropel aromatu cytrynowego
– 3 łyżki soku z ananasa
– 2 jajka

 

cia3

 

Wykonanie:
Formę do tarty wysmarować masłem (dosyć grubo) i obsypać brązowym cukrem zarówno spód, jak i boki. Rozłożyć plastry ananasa, a w środek każdego z nich włożyć kandyzowaną wisienkę. Pozostałe składniki zmiksować dokładnie i wyłożyć na ananasa.

 

Piec w temperaturze 180 stopni aż ciasto się zrumieni i zacznie odstawać od boków formy, czyli ok 30 minut.

 

Wyciągnąć z pieca, odstawić w formie na kilka minut, potem odwrócić formę i wyłożyć ciasto na talerz.

 

cia2

sur3

Surówka z selerem, jabłkiem i rodzynkami

Ponieważ obiad trafił się dzisiaj na słodko, szukałyśmy z Mamą sałatki pasującej do naszego hawajskiego dania. I tak Mama przypomniała sobie o słodko – kwaśnej surówce z selera, która okazała się być idealnym dodatkiem do obiadu. Jest słodkawa, ale dominuje w niej smak i zapach selera. Można podawać z rodzynkami lub orzechami włoskimi, polecam nie rezygnować z tego dodatku.

Składniki na niewielką miseczkę surówki:
– 1/3 selera (ok 90 g po odkrojeniu skórki)
– 2 nieduże jabłka (ok 200 g przed obróbką)
– 1,5 łyżki kwaśnej śmietany
– 1 łyżka rodzynek
– 1 łyżka soku wyciśniętego z cytryny
– 0,5 łyżki drobnego cukru

 

sur1

 

Wykonanie:

Selera obkroić ze skórki, jabłka obrać i całość zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Dodać resztę składników i całość wymieszać. Można dowolnie dosładzać (cukrem) lub zakwaszać (sokiem z cytryny), według preferencji smakowych.

sur2

ana2

Piersi z kurczaka zapiekane z ananasem

Ach, co to był za obiad….. Pyyyyyycha. Kurczak mięciutki, soczysty, z plastrem słodkiego ananasa i kołderką z ciągnącego się żółtego sera, o rany. Do tego surówka z selera z jabłkiem i rodzynkami….. Rewelacja. Krótko mówiąc.

Składniki na marynatę do kurczaka:
– 3 łyżki oliwy z oliwek
– 1 łyżka syropu  ananasowego (z puszki)
– 1 łyżeczka słodkiej papryki
– 1 łyżeczka suszonego majeranku
– 0,5 łyżeczki suszonego oregano
– 0,5 łyżeczki suszonej bazylii

Składniki na dwie porcje:
– 2 piersi z kurczaka
– 2 plastry ananasa
– 2 łyżeczki żurawiny (konfitury)
– 2 garści startego sera żółtego
– 6 łyżek syropu ananasowego

ana3


Wykonanie
:

Piersi z kurczaka opłukać, odkroić wszelkie niedoskonałości, delikatnie rozbić tłuczkiem. Z podanych składników przygotować marynatę i obtoczyć w niej kurczaka. Marynować około godziny (minimum). Po tym czasie usmażyć mięso na suchej patelni. Smażyć, by nie było surowe, z dwóch stron, ale niezbyt długo, by go nie przesuszyć.

 

Usmażone piersi z kurczaka umieścić w naczyniu żaroodpornym. Na mięsie położyć plaster ananasa, w środku umieścić łyżeczkę żurawiny, posypać żółtym serem, na końcu oblać trzema łyżkami syropu ananasowego. To samo zrobić z drugą piersią.

 

Zapiekać w temperaturze 180 stopni, na termoobiegu, aż stopi się ser (ok. 10 minut).

 

ana1
eng1

Tradycyjne angielskie śniadanie / English Breakfast

Anglicy są bardzo związani ze swoją tradycją i przykładają dużą wagę do własnych, lokalnych potraw i produktów. Full English Breakfast jest chyba najczęściej podawanym posiłkiem na Wyspach (zaraz obok nieśmiertelnych Fish & Chips). By śniadanie było “Full” musiałabym dodać do niego jeszcze dwie kiełbaski i jednego hash brown’a (taki trochę nasz placek ziemniaczany), ale chyba już bym tego nie zdzierżyła. Szczerze mówiąc moja wersja angielskiego śniadania jest dosyć okrojona, chociaż dla mnie i tak wydaje się być sporo za tłustym oraz zdecydowanie zbyt obfitym posiłkiem. Ja pozostaję przy swoich muesli z jogurtem, ale w sobotni poranek postanowiłam zgrzeszyć. I co? I smakowało! 

Składniki na jedną porcję:
– 2 kromki pszennego chleba tostowego
– 1 jajko
– 1/3 puszki fasolki w sosie pomidorowym
– 2 plastry bekonu (u mnie wegetariańskiego)

– ogromna ilość masła (u mnie solone)

 

eng2

 

Wykonanie:
Będziemy potrzebować wszystkich czterech palników, jak szaleć, to szaleć :). W garnuszku zagotować fasolkę (mieszając, by nie przywarła do dna). Na małej patelni rozpuścić łyżkę masła i usmażyć na niej jajko na niewielkim ogniu, by białko się ścięło, a żółtko pozostało płynne. W początkowej fazie smażenia jajka należy je posolić, można też dodać pieprzu i słodkiej papryki (to już moja wariacja). Na większej, płaskiej patelni roztopić dwie łyżki masła i obsmażyć z dwóch stron tosta na złoto (można dodać jeszcze masła, gdyby zabrakło). Na ostatnim palniku usmażyć bekon. Mój był wegetariański, więc smażyłam go również na maśle.

 

Podawać wszystko razem gorące (powodzenia). Anglicy preferują zalanie całości śniadania dużą ilością fasolki, ja wolę potraktować ją jako część składową posiłku i zmniejszyć jej ilość proporcjonalnie do reszty składników.

eng3

 

 

 

ba1

Kawowe cupcakes z czapą jeżynowego mascarpone

Zjadło by się coś smacznego, ale co? Wiem! Niedawno zakupiłam na wyprzedaży książkę “Delicious cupcakes”, tam znajdę inspirację na dzisiejszy deser. Coffee & mascarpone cupcakes – to mój wybór.  Tego chcę, to upiekę. Cóż z tego, że nie mam jajek, ani śmietany kremówki. Przecież to się na pewno da czymś zastąpić. Tak zaczęłam kombinowanie z przepisem. Gdy skończyłam, moje babeczki właściwie przestały mieć cokolwiek wspólnego z oryginałem. No cóż, ważne, że wyszły smaczne. Dosyć ciężkie, zbite, bardzo kawowe z garścią dzikich jeżyn z ogrodowego krzaczka. Przepychotkowe.

Składniki na babeczki:
– 125 g masła
– 125 g cukru
– 1 łyżka octu (u mnie balsamiczny)
– 1 łyżka ekstraktu z wanilii
– 6 łyżek jogurtu naturalnego (u mnie grecki)
– 2 łyżki kawy rozpuszczalnej instant
– 2 łyżki kakao
– 170 g mąki pszennej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 95 g masy marcepanowej
– 0,5 szklanki mleka

Składniki na krem:
– 250 g serka mascarpone
– 4 łyżki cukru pudru
– garść jeżyn

ba2

Wykonanie:
Utrzeć masło z cukrem, dodać ekstrakt i ocet. Wciąż ucierając dodawać naprzemiennie  jogurt oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, kakao i kawą. Masę marcepanową zetrzeć na tarce o dużych oczkach, wmieszać do ciasta. Powoli dodawać mleko, mieszając masę łyżką tak długo, aż uzyska pożądaną przez nas konsystencję (możemy wykorzystać mniej lub więcej niż 0,5 szklanki). Ciasto nałożyć do papilotek umieszczonych w muffinkowej formie. Można wypełnić papilotki do 3/4 wysokości, ciasto nie wyrasta za bardzo w piekarniku.

Piec w temperaturze 180 stopni do suchego patyczka, czyli ok pół godziny. Studzić na kratce.

Serek mascarpone zmiksować z jeżynami i cukrem pudrem, ubijać przez około 1 minutę.

Schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny przed podaniem, najlepiej smakują następnego dnia.

ba3
tr2

Brownie z truskawkami

Najlepsze na świecie ciasto czekoladowe z dodatkiem najlepszych na świecie letnich owoców. Smak fenomenalny, zapach zniewalający, nawet kolor idealny. Gorąco polecam w sezonie letnim.

Składniki:
– 300 g gorzkiej czekolady
– 100 g masła
– 300 g białego cukru
– 170 g mąki pszennej
– 4 jajka
– 300 g truskawek

tr1

Wykonanie:

W garnku z grubym dnem rozpuścić masło z gorzką czekoladą, nie zagotować (!). Przestudzić. Dodać jajka i wymieszać z masą czekoladowo-maślaną. Dodać cukier, wymieszać. Dodać mąkę, wymieszać. Truskawki umyć, odszypułkować (ja to robię za pomocą słomki – rewelacja) i pokroić w połówki.

Blachę o wymiarach 38 cm x 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na blachę wylać ciasto, wyrównać i ułożyć na wierzchu truskawki przecięciem do góry.

Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 25 minut. Sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest gotowe – patyczek powinien być wilgotny, ale bez śladów surowego ciasta.

 tr3
ci4

Dwukolorowe babeczki cytrynowo – kakaowe

Podane proporcje wystarczą na jedną babkę tradycyjnego rozmiaru lub dwanaście małych babeczek. Ciekawe połączenie smaku cytrynowego i kakaowego. Doskonały dodatek do popołudniowej herbaty. Ja babeczki podałam w angielskim stylu, czyli z dodatkiem ciepłego custardu. W polskich warunkach można babkę ozdobić kwaśnym lukrem, na bazie soku z cytryn lub przygotować custard we własnej kuchni (przepis). Szczerze mówiąc nie zostałam wielbicielką angielskiego kremu, w przeciwieństwie do Małż., który najchętniej custardem polewałby każde ciasto. Ja tam wolę tradycyjne, lukrowane babki.

Składniki:
– 2 szklanki mąki pszennej
– 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
– 200 g masła
– 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
– 4 jajka
– 0,5 szklanki mleka
– skórka otarta z 1 cytryny (lub kilka kropel aromatu cytrynowego)
– 2 garści rodzynek
– 3 łyżki gorzkiego kakao (+ 3 łyżki mleka)

ci1

Wykonanie:
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Masło utrzeć z cukrem, dodać jajka i zmiksować całość na puszystą masę. Dodawać mleko na przemian z mąką, zmiksować do połączenia składników. Ciasto podzielić na dwie równe części, do jednej zetrzeć skórkę cytrynową, do drugiej kakao i 3 łyżki mleka. Obie części osobno zmiksować. Do cytrynowej części wmieszać rodzynki.

Foremki dobrze natłuścić masłem. Nałożyć do nich dwie warstwy ciasta, lekko zamieszać warstwy ze sobą za pomocą patyczka do szaszłyków.

Piec w temperaturze 180 stopni do suchego patyczka, czyli około 25 – 35 minut.

ci3
d2

Czekoladowe drożdżówki z truskawkami

Słodkie drożdżówki z delikatnie wyczuwalnym smakiem mlecznej czekolady, chrupiącą  kruszonką oraz dojrzałymi truskawkami. Miła odmiana w drożdżowych owocowych wypiekach. Drożdżówki pięknie pachną czekoladą, ładnie wyrastają, idealnie nadają się na piknik, wycieczkę czy.. śniadanie na trawie. Inspiracja.

Składniki na drożdżówki:
– 600 g mąki pszennej
– 35 g świeżych drożdży
– 250 ml mleka
– 100 g masła
– 2 jajka
– 9 łyżek cukru
– 50 g czekolady mlecznej
oraz:
– ok 20 truskawek

Składniki na kruszonkę:
– 80 g mąki pszennej
– 50 g brązowego cukru
– 50 g masła
d1

Wykonanie
:

W mleku rozpuścić 1 łyżkę mąki, 1 łyżkę cukru oraz drożdże. Całość wymieszać, przykryć i odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Z pozostałych składników zagnieść ciasto, dodać czekoladę, masło i zaczyn drożdżowy. Ciasto wyrobić. Odstawić w ciepłe miejsce na 60 minut, przykryć ściereczką. Ciasto można też wyrobić w maszynie do pieczenia chleba, w tym celu należy włożyć do niej wszystkie składniki w kolejności: płynne, sypkie, na końcu rozkruszone drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta, bez pieczenia.Truskawki pokroić w plastry.

Z podanych składników, przygotować kruszonkę, czyli rozpuścić masło i wymieszać widelcem z mąką i cukrem.

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, delikatnie podsypując mąką (nie za dużo). Podzielić na 21 części, każdą część formując w niewielką kulę. Na blasze poukładać kulki, pozostawiając między nimi ok 10 cm wolnego miejsca. Dnem szklanki, obficie posypanym mąką, uformować w środku każdej kulki wgłębienie prawie do samej blachy. Ja to robiłam pieczątką do ciasteczek. Wypełnić wgłębienie plastrami truskawek, brzegi drożdżówki posmarować roztrzepanym jajkiem i obsypać kruszonką.

Piec w temperaturze 180 stopni do zrumienienia, czyli ok. 15 minut.

d3