Monthly Archives: Sierpień 2012

ch3

Chleb z mąki pełnoziarnistej ze slonecznikiem

Moja Mama kupiła nam automat do pieczenia chleba w nadziei na codzienne świeże pieczywo. Dzisiaj postanowiłyśmy go przetestować i upiekłyśmy pierwszy chleb z mąki pełnoziarnistej Lubella (mieszanka mąki żytniej, pszennej i orkiszowej). Przepis zaczerpnęłam z opakowania tejże mąki, modyfikując go o dodatek ziaren słonecznika. Pierwsze pieczenie w nowej maszynie to baaardzo stresujące przeżycie. Chlebek jest trochę zapadnięty, ale myślę, że i tak zniósł bardzo dobrze nasze otwieranie maszyny i zaglądanie do niego co 10 minut 🙂

Składniki:
– 0,5 kg mąki pełnoziarnistej do wypieku chleba
– 1,5 łyżeczki soli
– 1 łyżeczka cukru
– 330 ml wody
– 15 g drożdży świeżych
– 2 łyżki ziaren słonecznika

ch1

Wykonanie w maszynie:
Do pojemnika automatu chlebowego wlać wodę, dodać sól i cukier. Wsypać mąkę, rozkruszyć drożdże. Piec, wybierając program do wypieku pieczywa razowego o wadze 750 g. Do drugiego mieszania dodać słonecznik. Wypieczenie skórki na średnim poziomie.

Wykonanie standardowe:

Wszystkie składniki zagnieść i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Po podwojeniu objętości, ponownie krótko zagnieść. Uformować bochenek w koszyku do chleba lub w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia. Pozwolić bochenkowi wyrosnąć i piec w temperaturze 180 stopni przez 40 – 50 minut.

ch2
muff2

Muffinki z jabłkiem i cynamonem

Ajka wyjechała do domu, do Anglii i jakoś się zrobiło smutno i pusto. Na szczęście nic tak nie poprawia humoru jak zapach szarlotki wydobywający się z piekarnika. Ponieważ znowu zjechaliśmy z małżonkiem dopiero o 21:00 do domu, to na pieczenie ciasta czasu już nie znalazłam. A jak nie ma czasu, a jest ochota na słodkie, trzeba upiec muffinki. Te babeczki są podwójnie cynamonowe, a jak się dzisiaj dowiedziałam cynamon stabilizuje cukier w organizmie, więc można zaryzykować stwierdzenie, że są smaczne i zdrowe 😉 Są też wilgotne, bo zawierają aż dwa duże jabłka i nie smakują jak muffinki. Bardziej jak skrzyżowanie szarlotki z babką z jabłkami. Inspiracja.
 

Składniki na ciasto:
– 2 szklanki mąki pszennej
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 8 łyżeczek brązowego cukru
– 1 łyżeczka cynamonu
– 1 szczypta soli
– 2 duże jabłka pokrojone w kosteczkę
– 2 jajka
– 1 szklanka mleka
– 100 g rozpuszczonego masła

Składniki na kruszonkę:
– 75 g mąki pszennej
– 0,5 łyżeczki cynamonu
– 5 łyżeczek brązowego cukru
– 70 g masła

muf1

Wykonanie:
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami lub wysmarować masłem. Zagnieść w palcach kruszonkę.

W jednym naczyniu połączyć mokre składniki, w drugim suche. Do suchych składników dodać pokrojone jabłka. Połączyć zawartość obu naczyń. Wyłożyć ciasto do papilotek, posypać obficie kruszonką.

Piec w temperaturze 180 stopni 25 – 35 minut.

muf3
ba3

Muffinki ajerkoniakowe

Przyjechała do nas w odwiedziny nasza psiapsiółka z UK – Ajka. Z tej okazji upiekłam ajerkoniakowe muffinki – 10 minut pracy, 5 minut zmywania, 25 minut pieczenia. Resztę dnia mogliśmy przeznaczyć na ploteczki 🙂

Składniki:
– 2,5 szklanki mąki pszennej
– 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
– 0,25 szklanki brązowego cukru
– 0,25 szklanki białego cukru
– 2 jajka
– 1 szklanka mleka
– 0,5 szklanki oleju
– 200 ml ajerkoniaku (zwanego advocaatem)

Dodatkowo:
– 100 g gorzkiej czekolady

ba2

Wykonanie:
W jednej misce wymieszać mąkę z sodą i cukrami. W drugiej misce połączyć jajka, mleko, ajerkoniak i olej. Do mokrych składników dodać pokrojoną w niezbyt drobną kostkę czekoladę. Zmieszać zawartość obydwu misek, wymieszać. Formę do muffinek wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami. Ciasto nie rozlewa się na boki podczas rośnięcia, więc można wypełnić papilotki na całej głębokości. Przed pieczeniem posypać wierzch muffinek brązowym cukrem.

Piec 25 minut w temperaturze 180 stopni.
ba1
ch1

Chleb razowy z pestkami dyni i słonecznika

Już dawno nie było w domu ciemnego pieczywa, same pszenne chleby ostatnio przewinęły się przez moją kuchnię. A zakwas cierpliwie czeka 🙂 Zainspirował mnie przepis na chleb razowy z żurawiną, ale oczywiście nie mam w domu ani grama żurawiny. Pominęłam żurawinę i rozrzedziłam trochę “razowość” chleba, bo nie chciałam, by wyszedł zbyt wilgotny.

 

Składniki:
– 2 szklanki mąki żytniej razowej (typ 2000)
– 1 szklanka mąki pszennej (typ 650)
– 3 łyżeczki soli
– 1 łyżeczka cukru
– 0,5 szklanki otrębów żytnich
– 0,25 szklanki pestek dyni
– 0,25 szklanki pestek słonecznika
– 1 szklanka podkarmionego zakwasu żytniego
– 2 szklanki przegotowanej wody

 

Wykonanie:
Wymieszać ze sobą wszystkie suche składniki w plastikowej misce. Dodać zakwas i wodę, wymieszać drewnianą łyżką. Odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny.

 

Po dwóch godzinach jeszcze raz wymieszać masę drewnianą łyżką i pozostawić na kolejne 2 godziny.

 

Po tym czasie przełożyć do formy keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić do wyrośnięcia (ok 3 – 5 godzin).

 

Piec w temperaturze 180 stopni przez 60 minut.

ch1
chleb1

Chleb pszenny drożdżowy

Chlebek z cebulą wzbudził mój sentyment do chleba białego na drożdżach, bez dodatków. Smakującego najlepiej z masłem i szczypiorkiem. Albo masłem i dżemem. Albo masłem, pomidorem i cebulą. Albo z nutellą. Rozmarzyłam się….


Składniki:
– 20 g świeżych drożdży
– 1 łyżeczka cukru
– 400 ml letniej wody
– 2 łyżeczki soli
– 650 g mąki pszennej

Wykonanie:

Rozkruszyć drożdże, dodać cukier i odrobinę letniej wody. Odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce. Dodać resztę ciepłej wody i mąkę wymieszaną z solą. Wyrobić ciasto, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.

Jeszcze raz krótko wyrobić. Formę keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia, przenieść do niej ciasto chlebowe i pozostawić do wyrośnięcia na 15 minut. Nagrzać piekarnik do temperatury 180 stopni.

Chleb przed włożeniem do piekarnika naciąć kilkakrotnie po skosie, by zapobiec pękaniu i wysmarować wodą, by zagwarantować chrupiącą skórkę. Piec ok 35 – 45 minut.

ch2
muf1

Kukurydziane muffinki z twarogiem

Miałam ochotę na coś słodkiego i szybkiego do przygotowania. Zajrzałam do lodówki, a tam, poza światłem, ser biały z kończącą się datą ważności, trzy jajka, mleko i końcówka margaryny do pieczenia. Z takich składników, aż się prosiły muffinki do wykonania. Jak już podjęłam decyzję co upiekę, znalazłam odpowiedni przepis, wyjęłam składniki z lodówki, to okazało się, że całą mąkę zużyłam do chleba. Tym sposobem opatentowałam muffinki z mąki kukurydzianej. Kolorek cudownie żółty, konsystencja wypieku trochę przypomina babkę. Ale koniec końców całkiem smaczne.

Składniki na ciasto:
– 2 szklanki mąki kukurydzianej (a jeszcze lepiej 1 szklanka mąki kukurydzianej i 1 szklanka mąki pszennej)
– 0,5 szklanki cukru
– 1 szczypta soli
– 2 łyżeczki sody oczyszczonej
– 100 g rozpuszczonej margaryny
– 1 szklanka mleka
– 2 jajka

Składniki na nadzienie:
– 200 g twarogu (u mnie półtłusty)
– 1 żółtko
– 3 łyżeczki cukru
– 3 łyżki mleka

Dodatkowo:
– 50 g gorzkiej czekolady

muf2

Wykonanie:
W pierwszym naczyniu wymieszać suche składniki, w drugim naczyniu wymieszać mokre składniki, w trzecim naczyniu widelcem wymieszać ser z żółtkiem, mlekiem i cukrem. Wysmarować masłem formę do muffinek lub wyłożyć ją papilotkami.

Połączyć zawartość naczyń z suchymi i mokrymi składnikami. Wymieszać. Nakładać ciasto warstwami – warstwa ciasta kukurydzianego, warstwa twarogu, warstwa ciasta. Czekoladę pokroić w niezbyt drobną kostkę, posypać nią muffinki.

Piec w temperaturze 180 stopni przez 25 – 30 minut.

muf3

Przepis dodaję do akcji:

Kukurydziane wariacje

ceb1

Chleb pszenny z cebulą

Małżonek jęczy, że Mu się już białe pieczywo marzy. Ale takie całkiem białe, tylko z pszennej mąki. No to z dedykacją dla Niego biały pszenny chlebek z dodatkiem czerwonej cebuli. Mmmmmm, dobry…. Inspiracja.

Składniki:
– 2 czerwone cebule
– 10 g świeżych drożdży
– 3 łyżki letniego mleka
– 1 łyżeczka cukru
– 1,5 łyżeczki soli
– 1 szklanka letniej wody
– 1 szklanka podkarmionego zakwasu
– 700 g mąki pszennej (typ 650)

Wykonanie:
Cebulę zeszklić na odrobinie oliwy (ja użyłam oliwy z ziołami), posolić do smaku. Odstawić do ostygnięcia. Drożdże wymieszać z cukrem i mlekiem, odstawić na 10 minut. Do drożdży dodać wodę, zakwas oraz mąkę wymieszaną z solą. Dodać cebulę i wyrobić ciasto. Ciasto przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około godzinę.

Ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, koszyk do wyrastania chleba obsypać szczodrze mąką pszenną i pozostawić w nim chleb do wyrośnięcia. Nagrzać piekarnik do 200 stopni. Wyciągnąć z piekarnika nagrzaną blachę, obsypać ją mąką, wyciągnąć z koszyka chleb, położyć na blasze i piec przez 40 – 45 minut.

ceb2

Przepis dodaję do akcji:

Chleb drożdżowy

grah2

Chleb graham

Chleb się robi szybko, łatwo i przyjemnie. Krótko wyrasta, krótko się piecze, jest bardzo smaczny. Ja niestety musiałam wyjść z domu w trakcie procesu twórczego i jak wróciłam, to mój chleb był tak wyrośnięty, że uciekał z koszyka do wyrastania. W związku z powyższym przykleił mi się do koszyka, dlatego przy przerzucaniu go na blachę, musiałam ostukać koszyk. Chlebek się wystraszył, skurczył i rozciągnął. Tym sposobem upiekł się niski, acz szeroki. Nie ma bardzo chrupiącej skórki, ale jest naprawdę smaczny.

 

Składniki:
– 10 g świeżych drożdży
– 1 łyżeczka cukru
– 150 ml letniego mleka
– 70 ml letniej wody
– 25 ml oliwy z oliwek
– 1 szklanka podkarmionego zakwasu żytniego
– 2 łyżeczki soli
– 2 szklanki mąki pszennej (typ 650)
– 2 szklanki mąki pszennej graham (typ 1750)

 

Wykonanie:
Rozkruszyć drożdże, wsypać do miski, dodać cukier i odrobinę letniego mleka. Wymieszać i odstawić na 15 minut. Do zaczynu dodać resztę mleka, wodę i oliwę. Wymieszać obie mąki z solą, dodać do mokrych składników. Wyrobić ciasto chlebowe, odłożyć w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

 

Ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, koszyk do wyrastania chleba obsypać szczodrze mąką pszenną i pozostawić w nim chleb do wyrośnięcia. Nagrzać piekarnik do 200 stopni. Wyciągnąć z piekarnika nagrzaną blachę, obsypać ją mąką, wyciągnąć z koszyka chleb i położyć na blasze i posmarować zimną wodą. Piec przez 35 – 45 minut. Po wyciągnięciu z pieca jeszcze raz posmarować wodą i pozostawić do ostygnięcia.

grah1
s2

Warstwowa sałatka Karo

W niedzielę zostaliśmy z małżonkiem zaproszeni na urodzinowego grilla do koleżanki. W pewnym momencie na stół wjechała sałatka. Wyglądała ślicznie, więc nałożyłam sobie na talerz. Spróbowałam i przepadłam. Sałatka jest idealna, cudowna, wyśmienita 🙂 Nie mogłam się długo powstrzymywać przed wypróbowaniem jej w domu. Sałatka była tak dobra, że po raz pierwszy w życiu nie chciałam w niej nic zmieniać i zrobiłam dwie wersje – oryginalną z kurczakiem dla mnie i wege z soją dla męża. 

Składniki na dwie miski sałatki:
– 1 kapusta pekińska
– 2 papryki czerwone słodkie
– 1 puszka kukurydzy
– 10 ogórków konserwowych
– 2 pomidory
– 2 cebule czerwone
– 2 piersi z kurczaka lub 1 opakowanie kotletów sojowych suszonych
– majonez
– ketchup pikantny

Dodatkowo:
– oliwa z oliwek
– musztarda Dijon
– czosnek
– pietruszka suszona
– bułka tarta (w wersji wege)

s1

Wykonanie:
Sałatę pekińską poszatkować w drobną kostkę, ogórek pokroić w plastry, otworzyć puszkę z kukurydzą i przepłukać ją, drobno poszatkować cebule, papryki pokroić w kostkę. Ugotować kotlety sojowe w 0,5 litra wody z dodatkiem łyżki suszonej pietruszki, 2 ząbków czosnku pokrojonych w plasterki, szczypty soli i 2 łyżek oliwy z oliwek. Odcedzić. W wersji mięsnej pokroić piersi kurczaka w paski.

Zrobić marynatę z 1 łyżki musztardy, 3 łyżek oliwy, 1 ząbku czosnku (przetartego), 1 łyżeczki suszonej pietruszki, 1 łyżeczki ketchupu i szczypty soli. Kurczaka wymieszać z marynatą i odstawić przynajmniej na pół godziny. Ugotowaną i ochłodzoną soję pokroić w paski i wymieszać z marynatą. Soja się nie zamarynuje, więc wystarczy ją wymieszać w marynacie, a potem obtoczyć w odrobinie bułki tartej (nie używając jajka do panierki). Soję smażyć na oleju, kurczaka można na suchej patelni. Schłodzić.

Sałatkę układać warstwami w miskach. Najpierw warstwa kapusty pekińskiej, na to cebula czerwona, warstwa kukurydzy, papryki czerwonej, na to ogórek konserwowy, warstwa kurczaka (lub wege kurczaka). Połączyć majonez z ketchupem w równych proporcjach (4 łyżki majonezu i 4 łyżki ketchupu), wymieszać. Sos wylać na sałatkę. Nałożyć drugą warstwę kapusty pekińskiej. Na samym wierzchu ułożyć pomidor pokrojony w ósemki.

 s3
tarta2

Tarta porzeczkowa

Zainspirowała mnie tarta z malinami i jagodami na blogu White Plate. Oczywiście, jak zwykle, chodziło o zdjęcie, którego widok pobudził moje ślinianki do działania. W domu miałam piękne czerwone porzeczki, więc niewiele myśląc zakasałam rękawy i przystąpiłam do tworzenia tarty. Całość przygotowania zajęła mi nie więcej niż pół godziny, do tego pół godziny w piecu. Tarta smakuje dobrze, ale nie powala na kolana.

Składniki na spód:
– 250 g mąki pszennej
– 125 g margaryny do pieczenia
– 0,5 łyżeczki soli
– 3 do 6 łyżek gęstej śmietany

Składniki na nadzienie:
– 300 g czerwonej porzeczki
– 2 jajka
– 120 ml gęstej śmietany
– 50 g mąki pszennej
– 120 g cukru pudru

Wykonanie:
Z mąki, soli i margaryny  zagnieść ciasto. Do ciasta dodawać śmietanę, aż będzie gładkie i dobrze zagniecione. Formę do tarty wysmarować tłuszczem, wyłożyć ciasto na formę. Na ciasto wysypać owoce.

Zmiksować jajka ze śmietaną, cukrem i mąką. Miksturę wylać na owoce.

Piec z temperaturze 180 stopni przez 30 – 40 minut, aż góra się zetnie, a patyczek będzie suchy :). Jak ciasto ostygnie, można posypać cukrem pudrem.

 tarta1