Monthly Archives: Listopad 2012

2

Kokosowe ciasto z wiśniami

Przygotowanie tego ciasta nie zabiera wiele czasu, ani nie zużywa wiele naczyń (które potem trzeba umyć), jest szybkie, proste i efektowne. Przepięknie pachnie kokosem, rewelacyjnie wygląda, przełamane czerwienią wiśni. Pycha. Inspiracja.

Składniki:
– 150 g masła
– 120 g brązowego cukru
– 4 jajka
– 100 g wiórków kokosowych (plus jeszcze 3 łyżki do dekoracji)
– 200 g mąki pszennej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 150 ml mleka
– 1 słoik frużeliny wiśniowej

Wykonanie:
Utrzeć masło z cukrem, dodać całe jajka, zmiksować. W osobnym naczyniu wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i mlekiem (powstanie lepkie ciasto), dodać do masy jajecznej, wsypać wiórki kokosowe. Zmiksować do połączenia składników.

Małą tortownicę (ok. 22 cm średnicy) natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć na nią połowę ciasta. Na ciasto delikatnie wyłożyć frużelinę wiśniową i przykryć pozostałą częścią ciasta. Na koniec wierzch posypać wiórkami kokosowymi.

Piec w temperaturze 180 stopni 45 – 55 minut.

1
3

Ziemniaki zapiekane z pomidorem i cebulą

Dzisiejszy dzień minął mi pod tytułem sprzątania świątecznego, więc nie było czasu na wymyślny obiad. Proste danie z ziemniaków, pomidorów i cebuli, skropionych oliwą z oliwek i posypanych mieszanką ziół, okazało się posiłkiem smacznym i sytym. Małż. skonsumował podwójną porcję.

Składniki:
– 0,5 kg ziemniaków
– 2 cebule
– 1 duży pomidor
– 1 łyżeczka suszonego majeranku
– 1 łyżeczka suszonego oregano
– 1 łyżeczka suszonego rozmarynu
– 1 łyżeczka suszonej bazylii
– 1 łyżeczka suszonego tymianku
– oliwa z oliwek
– sól i pieprz

Wykonanie:
Ziemniaki obrać ze skórki i pokroić w plastry o grubości ok. 2 mm. Pomidora sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki. Cebulę pokroić w cienkie plastry. Zioła wymieszać ze sobą.

Naczynie żaroodporne wysmarować oliwą i wyłożyć plastry ziemniaków tak, by talarki zachodziły na siebie delikatnie (jak rybia łuska). Skropić oliwą, posypać solą i pieprzem. Na ziemniaki wyłożyć plastry pomidora, posypać mieszanką ziół i wyłożyć plastry cebuli. Na cebulę ponownie wyłożyć ziemniaki, skropić oliwą itp. aż do skończenia się składników.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 50 – 60 minut.

1
1

Zapiekana owsianka z żurawiną

Dzisiaj rano wstałam, zrobiłam sobie śniadanie z kawą i zaczęłam polować na bilety na koncert Slasha, który (jak się wczoraj dowiedziałam) odbędzie się w lutym 2013 w Katowickim Spodku. Owsianka wyszła mi dosyć słodka, doskonale smakowała w towarzystwie gorzkiej kawy i kwaskawej frużeliny wiśniowej. Ciekawe śniadanie. A bilety upolowałam, a co! Inspiracja.

Składniki:
– 5 łyżek otrębów (u mnie orkiszowych)
– 2 łyżki płatków owsianych
– 2 łyżki brązowego cukru (można dać mniej)
– 2,5 łyżki żurawiny suszonej
– 2 łyżki kokosowych płatków
– 300 ml mleka

3

Wykonanie:
Wszystkie suche składniki wymieszać, dodać mleko i powoli doprowadzić do wrzenia w rondlu z grubym dnem. Gotować ok 5 minut.

Ugotowaną owsiankę przełożyć do żaroodpornej foremki (może być aluminiowa, silikonowa, porcelanowa czy blaszana) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 20 minut.

Podawać z kwaśną frużeliną (u mnie wiśniowa).

2
m2

Muffinki bakaliowe

Szwagierka pojechała, w domu zrobiło się jakoś cicho i pusto. Coś słodkiego by się zjadło. Ale żeby nie trzeba było stać przy garach. Szybko i dobrze. Muffinki.

Składniki:
– 1 szklanka bakalii (u mnie suszona żurawina, rodzynki, kokos, kandyzowana skórka pomarańczowa, suszona papaja, suszony ananas, płatki migdałowe)
– 0,5 średniego jabłka
– 1 szklanka brązowego cukru
– 2 szklanki mąki pszennej
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 50 ml likieru kawowego
– 2 jajka
– 1 szklanka mleka
– 0,33 szklanki oleju
– 1 łyżka ekstraktu z wanilii
– 4 łyżki niezbyt słodkiego dżemu (u mnie czeko-truskawka)

m3

Wykonanie:

W jednym naczyniu wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia z cukrem. W drugim naczyniu skłócić jajka, dodać mleko, olej, potarte jabłko, likier kawowy i wanilię. Do mokrych składników dodać bakalie. Wymieszać zawartość obydwóch naczyń.

Formę do muffinek wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami. Ciasto nie rozlewa się na boki podczas rośnięcia, więc można wypełnić papilotki na całej głębokości.

Piec w temperaturze 180 stopni przez 25 – 35 minut.

m1

t2

Tarta z jabłkami i rabarbarem

W weekend odwiedziła nas małżonkowa siostra, która nie przepada za słodkościami. Ze słodyczy, to najbardziej lubi ogórki. Kiedyś (za młodych lat) wpałaszowała nam całą musztardę bezpośrednio ze słoika. Łyżeczką. Na szczęście robi wyjątki dla kwaśnych ciast. Znalazłam resztkę mrożonego rabarbaru, do tego kilka jabłek i tarta gotowa. Kwaskowata, wyraźnie rabarbarowa, owsiana, ze słodko-ostrą nutką cynamonu i kardamonu. Inspiracja.

Składniki na ciasto:
– 225 g mąki pszennej
– 25 g cukru
– 125 g margaryny do pieczenia
– 1 jajko
– 2 łyżki zimnej wody

Składniki na nadzienie:
– 200 g rabarbaru (waga warzywa pokrojonego w centymetrowe kawałki)
– 5 średniej wielkości jabłek (u mnie Ligole)
– 2 łyżki wody
– 1 łyżką mąki ziemniaczanej
– 6 łyżek cynamonowego cukru

Składniki na kruszonkę:
– 2 łyżki mąki pełnoziarnistej (mieszanka mąki owsianej, żytniej i pszennej)
– 100 g płatków owsianych
– 0,5 łyżeczki mielonego kardamonu
– 1 łyżeczka cynamonu
– 1 łyżeczka przyprawy do piernika
– 75 g brązowego cukru
– 75g zimnego masła

Wykonanie:
Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, uformować kulę i wstawić do lodówki na 30 minut. Po upływie pół godziny wyłożyć ciasto na wysmarowaną tłuszczem formę do tarty. Przykryć papierem do pieczenia, obciążyć i piec 10 minut w temperaturze 180 stopni. Ściągnąć papier i podpiekać jeszcze 5 minut.

W garnuszku z grubym dnem na małym ogniu zagotować rabarbar oraz jabłka (pokrojone w kostkę o boku ok. 1 cm) z cynamonowym cukrem i odrobiną wody. Gotować 10 minut, na koniec wmieszać mąkę ziemniaczaną (trzeba uważać, żeby nie zrobiły się grudki). Jabłka z rabarbarem wyłożyć na podpieczony spód.

W misce wymieszać mąkę z płatkami owsianymi, cukrem i przyprawami, dodać masło i uformować w palcach kruszonkę. Wysypać na tartę.

Całość piec w temperaturze 180 stopni 30 – 35 minut.

t1
w2

Pełnoziarnista tarta z fasolą szparagową, brokułem i suszonymi pomidorami

Wczoraj na obiad ja jadłam tartę, a małż. pizzę, taką mieliśmy rozpustę. A co! Te same składniki na nadzienie, tylko ciasto inne. Do tego wspólna sałatka. No i zostało jeszcze na dzisiaj. Tarta jest oczywiście przepyszna, przepięknie pachnie, ładnie wygląda i jest zdrowa. Uwielbiam wytrawne tarty na pełnoziarnistym spodzie.

Składniki na ciasto:
– 200 g mąki pełnoziarnistej (mieszkanka mąki orkiszowej, żytniej i pszennej)
– 1 łyżeczka soli
– 2 żółtka
– 125 g margaryny do pieczenia
– 2 łyżki zimnej wody
 

Składniki na nadzienie:
– 0,5 brokuła podzielonego na niezbyt małe różyczki
– 1 cebula
– 0,5 puszki kukurydzy
– 0,5 puszki czerwonej fasoli
– 2 łyżki suszonych pomidorów
– 200 g fasolki szparagowej
oraz:
– 330 g kwaśnej śmietany 18%
– 2 jajka
– 2 białka
– 2 szczypty suszonego czosnku niedźwiedziego
– sól i pieprz

w1

Wykonanie:
Zagnieść ciasto z mąki z solą, żółtek, margaryny i wody. Uformować kulę i wstawić na 30 minut do lodówki.

Zblanszować brokuła (wrzucić pokrojone w różyczki pół brokuła do gotującej się osolonej wody na 5 minut, potem przepłukać zimną wodą), zblanszować fasolkę szparagową pokrojoną w 2 cm kawałki (jak brokuła). Cebulę pokroić w plastry i rozdzielić na krążki. Przepłukać kukurydzę i czerwoną fasolę. W misce wymieszać jajka z białkami, czosnkiem i śmietaną, doprawić solą i pieprzem.

Wysmarować tłuszczem formę na tartę, wyłożyć na nią ciasto z lodówki. Wyłożyć na tartę papier do pieczenia, wysypać obciążenie (u mnie surowy groch). Podpiec w temperaturze 180 stopni przez 10 minut, ściągnąć obciążenie i podpiec jeszcze 5 minut.

Na podpieczony spód wyłożyć brokuły, pomiędzy nie wysypać fasolę, kukurydzę, pomidora suszonego, krążki cebuli. Tartę zalać śmietanowo – jajeczną masą.

Piec w temperaturze 180 stopni aż środek się zetnie, czyli ok. 30 – 45 minut.

w3

3

Pełnoziarniste muffinki z żurawiną

Świątecznych aluzji ciąg dalszy. Tym razem zdrowe, pełnoziarniste muffinki z dodatkiem suszonej żurawiny (czerwonej i błyszczącej niczym nos Rudolfa ;)), odrobiną przyprawy do piernika oraz słodko – gorzkiego dżemu truskawkowo – czekoladowego. A wszystko zapakowane w czerwone papilotki z bałwankiem. Za swój nastrój winię telewizyjne reklamy kawy. Działają na mnie chyba nawet bardziej niż świąteczne klipy coca – coli. Tak czy inaczej, coraz bliżej Święta… 😛

Składniki na muffinki:
– 2 szklanki mąki pełnoziarnistej (mieszanka mąki żytniej, pszennej i owsianej)
– 0,5 szklanki brązowego cukru
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 2 łyżeczki sody oczyszczonej
– 2 jajka
– 0,5 szklanki mleka
– 0,25 szklanki likieru kawowego
– 0,5 szklanki oleju
– 0,75 szklanki suszonej żurawiny
– dżem (u mnie truskawkowo – czekoladowy)
 

Składniki na posypkę:
– 2 łyżki zimnego masła
– 2 łyżki płatków owsianych
– 3 łyżki mąki pszennej
– 2 łyżki brązowego cukru

2

Wykonanie:

W jednym naczyniu wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i sodą oczyszczoną. W drugim naczyniu skłócić jajka, dodać mleko, olej, likier kawowy. Dodać do mokrych składników żurawinę. Wymieszać zawartość obydwóch naczyń.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Wyłożyć jedną łyżkę ciasta na dno papilotki, na to łyżeczkę dżemu, na koniec przykryć kolejną łyżką ciasta. Między palcami zagnieść składniki na posypkę, posypać muffinki.

Piec w temperaturze 180 stopni przez 25 – 35 minut.

1
2

Sernik delikatnie kokosowy

Chyba powoli już czuję nadchodzące święta. Jakoś tak mam niesłabnącą ochotę na serniki, marzą już mi się pierniczki, a obok suszonej żurawiny nie potrafię przejść obojętnie. Dzisiejszy serniczek jest dosyć słodki, puszysty, z delikatną nutką kokosowego smaku. Nie narzucającą się, acz wyraźną 🙂 Najlepiej smakuje oblany kwaśną konfiturą, u mnie czerwona porzeczka z dodatkiem malin.

Składniki:
– 300 g cukru
– 6 jajek
– 1 kg mielonego twarogu do serników
– 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
– 1 łyżki kaszy manny
– 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
– 80 g masła
– 1 szklanka wiórków kokosowych

1

Wykonanie:
Masło utrzeć z cukrem i jajkami na puszystą masę. Dodać ser, zmiksować. Dodać mąkę, kaszę mannę, wanilię i wiórki. Zmiksować całość.

Tortownicę natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia (papier ją uszczelni, żeby sernik na początku pieczenia nie spłynął do piekarnika). Wylać na nią sernik i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.

Piec do zrumienienia ok 60 – 80 minut. Studzić w uchylonym piekarniku.

3
c3

Potrójnie czekoladowe ciasteczka

Ulubione ciasteczka Mamy i Małżonka. Są tak bardzo czekoladowe, że bardziej czekoladowa jest już tylko czysta czekolada 🙂 W smaku trochę przypominają brownies. Z zewnątrz chrupiące, w środku wilgotne, mięciutkie, obłędnie pachnące. Czysta rozkosz. Inspiracja.

Składniki:
– 125 g masła
– 150 g brązowego cukru
– 1 jajko
– 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
– 185 g mąki pszennej
– 1 łyżeczka sody oczyszczonej
– 0,25 łyzeczki proszku do pieczenia
– 35 g kakao
– garść posiekanych rodzynek
– garść posiekanych orzechów laskowych
– 70 g gorzkiej czekolady
– 100 g mlecznej czekolady
– 70 g białej czekolady

c2

Wykonanie:
Utrzeć masło z cukrem, jajkiem i wanilią. Dodać mąkę wymieszaną z sodą oczyszczoną, proszkiem do pieczenia i kakao. Zmiksować. Dodać posiekane rodzynki i orzechy. Czekolady pokroić w niezbyt drobną kostkę (o boku ok. 3 mm), wmieszać do kakaowej masy.

Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego i lekko spłaszczać łyżką, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w ok 5 cm odstępach od siebie.

Piec w temperaturze 180 stopni przez 10 – 12 minut. Ciastka wyciągnięte z piekarnika są miękkie (ale nie surowe), stwardnieją w ciągu 10 minut od wyciągnięcia z pieca, zachowując wilgotny środek.

c1
t3

Pełnoziarnista tarta z cebulą

Rany, jakie to dobre. Upiekłam raz, na drugi dzień upiekłam drugi raz. Pyszna tarta o smaku odrobinę przypominającym jajecznicę z cebulą. Smak jest tak dobry, że wynagradza trud obrania i pokrojenia sześciu cebul, które pomimo zapałki trzymanej w zębach, a cebul w wodzie, wywołały u wszystkich domowników (łącznie z psami) gorące łzy. Idealnym dopełnieniem tarty okazała się mizeria. Gorąco polecam. Inspiracja.

Składniki na spód:
– 200 g mąki pełnoziarnistej (mieszanka mąki orkiszowej, pszennej i żytniej)
– 1 łyżeczka soli
– 125 g margaryny do pieczenia
– 1 jajko

Składniki na nadzienie:
– 6 średniej wielkości cebul
– 2 łyżki oliwy
– 50 g masła
– 120 ml kwaśnej śmietany 18%
– 2 jajka
– 0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
– sól i pieprz

Składniki na mizerię:
– 2 długie ogórki zielone
– sól i pieprz
– 260 g jogurtu greckiego (u mnie bałkański)

t1

Wykonanie:
Ogórki obrać ze skóry i pokroić w plastry. Przełożyć do głębokiego naczynia i wymieszać z solą i pieprzem.

Cebule pokroić w cienkie plastry, każdy plaster rozdzielić na krążki. W woku roztopić masło z oliwą i dodać cebulowe krążki. Przykryć wok przykrywką i dusić cebulę na wolnym ogniu, mieszając od czasu do czasu, do miękkości, czyli ok. 30 minut.

Składniki na spód zagnieść, wysmarować tłuszczem formę do tarty i wyłożyć na nią ciasto. Podpiec w piekarniku  nagrzanym do 180 stopni przez 15 – 20 minut.

Na podpieczony spód wyłożyć duszoną cebulę. Wymieszać jajka ze śmietaną, gałką muszkatołową, solą i pieprzem i wylać na wierzch tarty. Zapiekać całość przez 25 – 30 minut. W tym czasie ogórki wymieszać z jogurtem.

t2