Monthly Archives: Grudzień 2016

jablko3

Zapiekane muffiny z masłem orzechowym i jabłkiem

Lubię oglądać programy kulinarne, choć nie wszystkie. Lubię, gdy prowadzący jest żywy, czasem się pobrudzi, kusi sam siebie na swoje wypieki, czasem coś mu nie wyjdzie. Nie znoszę doskonałych lalek – kucharek (choć i tu są wyjątki, bo od czasu do czasu lubię obejrzeć “Wypieki z Anną Olson”). Ostatnio zakochałam się w “Kobiecie na Dzikim Zachodzie” głównie z powodu jej stylu życia. Wielki dom z werandą na ogromnym ranczo, do najbliższego sąsiada 10 km, wokół domu bezkresna natura. Wszyscy podróżują pick-upami, bo wszędzie jest daleko. Ach, moje marzenie. A i przepisy trafiają w mój gust, nie wszystkie, bo wiele tam mięsnych propozycji, ale te słodkie to już całkiem całkiem. Tym razem zapraszam na błyskawiczne zapiekanki z masłem orzechowym i jabłkiem. Czas przygotowania: 16 minut. Przepis podejrzany w programie “The Pioneer Woman” (“Kobieta na Dzikim Zachodzie”). Smakują jak duże, słodkie i chrupiące ciastka orzechowe.

Składniki:

  • 6 angielskich muffinów śniadaniowych (u mnie pełnoziarniste)
  • masło orzechowe
  • 2 twarde i słodkie jabłka (np. zielone jabłka Granny Smith lub nasze czerwone Ligole)
  • 0,5 szklanki brązowego cukru
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej

jablko2

Wykonanie:

Angielskie muffiny przekroić na dwie części. Każdą połówkę posmarować łyżeczką masła orzechowego. Jabłka przekroić na pół i każdą połówkę pokroić na cieniutkie plastry. Jabłuszkowe plastry położyć na muffinach z masłem. Cynamon wymieszać z cukrem i gałką muszkatołową. Muffiny obficie posypać cynamonowym cukrem (tak, aby spod warstwy cukru nie było widać jabłek ani masła orzechowego). Ja następnym razem pocukruję słabiej, bo muffiny wyszły zbyt słodkie jak na mój gust.

Piec w temperaturze 180 stopni do zrumienienia, czyli ok. 10 minut. Ja piekłam 25 minut.

Lub…. każdą zapiekankę zapakować osobno w folię aluminiową i zamrozić. Gdy najdzie Was ochota na coś słodkiego wystarczy, wyciągnąć je z zamrażalnika i wstawić do piekarnika.

jablko1

losos1

Tarta z łososiem i szpinakiem

Nie lubię ryb i nienawidzę szpinaku, jednak zdjęcia tej tarty przemówiły do mnie tak bardzo, że postanowiłam spróbować. Pamiętałam również o tym, że ryba morska ma kwasy Omega 3, a szpinak żelazo. Tarta pachnie intensywnie łososiem, ale smakuje całkiem nieźle, o dziwo. Przepis pochodzi z książki C. Bretherton “The pie book”.

Składniki na spód:

  • 50 g razowej mąki orkiszowej
  • 150 g mąki pszennej
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 100 g masła
  • zimna woda

Składniki na nadzienie:

  • 160 g liści młodego szpinaku (szpinak baby)
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz, kurkuma, papryka słodka
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • sok wyciśnięty z 1/3 cytryny
  • 1 łyżeczka koperku
  • 100 g łososia
  • 250 ml słodkiej śmietanki
  • 2 jajka
  • 1 żółtko

losos3

Wykonanie:

Z mąki i masła zagnieść ciasto między palcami, aż utworzy się kruszonka. Dodać soli i zimnej wody – tyle, by zagnieść w miarę elastyczne ciasto. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 15 minut. Po tym czasie wyłożyć ciasto na natłuszczoną i wyłożoną papierem do pieczenia formę do tarty o średnicy 23 cm. Spód nakłuć widelcem i wstawić na kwadrans do piekarnika nastawionego na 180 stopni.

W rondelku zagotować wodę z łyżeczką soli. Do gotującej się wody włożyć łososia, gotować przez 10 minut. Rybę podzielić na cząstki, posolić, wymieszać z sokiem z cytryny i koperkiem. Odstawić.

W głębokiej patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy. Czosnek poszatkować, dodać do oliwy. Na rozgrzaną patelnię wysypać baby szpinak, wymieszać z oliwą i przykryć. Dusić pod przykryciem przez 5 minut, mieszając od czasu do czasu. Zestawić z ognia.

W misce skłócić jajka i żółtko, dodać śmietankę, pieprz, sól, paprykę słodką i szczyptę kurkumy.

Szpinak wyłożyć na podpieczony spód, następnie wyłożyć łososia. Całość delikatnie zalać masą jajeczno – śmietanową i wstawić do piekarnika.

Piec w temperaturze 180 stopni do zrumienienia, czyli ok 30 minut.

losos2