Monthly Archives: Styczeń 2018

panini3`

Panini z kurczakiem i mozzarellą

W mojej szafce kuchennej od jakiegoś czasu stoi sobie smętnie grill elektryczny. Dziś nastąpił dzień, w którym go użyłam i zakochałam się w tej maszynie ponownie. Jeśli nie jesteście sumnymi posiadaczami takiego urządzenia, wystarczy patelnia grillowa (nie mówicie mojemu Małż.). Przygotowałam pierwsze w życiu panini i – obiecuję Wam – zagoszczą one jeszcze na blogu. Są genialne – gorące, chrupiące z zewnątrz, ciągnące w środku. Pyyyyycha.

Składniki:

  • sałata lodowa
  • suszone pomidory w oliwie
  • piersi z kurczaka
  • ser mozzarella
  • ketchup/majonez/czerwona cebula
  • bułki panini / ciabatta / pieczywo tostowe

panini2

Wykonanie:

Sałatę drobno poszatkować, odłożyć. Pierś kurczaka przekroić wzdłuż, posmarować oliwą z czosnkiem i ziołami, usmażyć na suchym grillu (lub patelni grillowej).  Pomidory pokroić w paski, ser mozzarella w plastry. Cebulę drobno poszatkować i wymieszać z majonezem i ketchupem.

Bułki przekroić wzdłuż, jedną połowę posmarować sosem ketchupowym, ułożyć na niej kurczaka, pomidory, ułożyć grubą warstwę sałaty. Na sałacie ułożyć mozzarellę i przykryć drugą połową bułki. Bułki smażyć na grillu elektrycznym, delikatnie przyciskając pokrywę, by bułka zrobiła  się płaska i chrupiąca.  Panini można też usmażyć na patelni grillowej, wtedy przyciskamy wierzch bułki drewnianą deską do krojenia.

panini1