c3

Jabłecznik z kajmakiem

Czym się różni szarlotka od jabłecznika? Podobno sposobem podania jabłek: w szarlotce są pokrojone w kostkę, a w jabłeczniku potarte na tarce. Dla mnie szarlotka musi mieć kruche ciasto na spodzie i kruszonkę na górze. Uwielbiam takie szarlotki! Dzisiejsze ciasto jest zdecydowanie jabłecznikiem, ale również jest smaczne 🙂 Warstwa ciasteczek na spodzie, warstwa jabłek startych na dużych oczkach, znów warstwa ciasteczek, a na samej górze kajmak. Słodko, oj słodko. Przepis na to ciasto dostałam dekadę temu od p. Darki – wieloletniej przyjaciółki mojej Mamy.

Składniki:
– 300 g ciastek petitek
– 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
– 2 kg kwaśnych jabłek
– 1 op. galaretki owocowej (u mnie wiśniowa)
– płatki migdałowe lub wiórki kokosowe lub perełki cukrowe do ozdoby

c2

Wykonanie:
Przygotować kajmak: zamkniętą puszkę mleka skondensowanego włożyć do garnka. Garnek napełnić wodą tak, by puszka była w całości przykryta. Gotować przez dwie godziny, uzupełniając parującą wodę. Po tym czasie, wyciągnąć puszkę z wody i odstawić na 5 minut. Podczas otwierania puszki należy bardzo uważać, by nie poparzyć się pryskającym gorącym kajmakiem.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Spód wypełnić szczelnie petitkami. Jabłka zetrzeć na tarce o dużych oczkach, przełożyć potarte jabłka do sitka i wycisnąć z nich sok. Jeśli jabłka są za słodkie, dodać soku z cytryny. Jabłka wymieszać z suchą galaretką owocową. Na warstwę jabłek poukładać szczelnie drugą warstwę petitek. Na sam wierzch wyłożyć kajmak i posypać ciasto ozdobami. Wstawić do lodówki na minimum 8 godzin.

c1

Przepis dołączam do akcji:

Ciasta bez pieczenia