p2

Czekoladowe ciasto z korzenną nutą

Dla chorej Karo, postanowiłam upiec jej ulubiony rodzaj ciasta – piernik. Jednak ponieważ pierniki i pierniczki uznaję jedynie w grudniu, postanowiłam upiec ciasto czekoladowe z przyprawą piernikową, jako delikatną zapowiedź nadchodzących świąt Bożego Narodzenia (wiem, że dopiero październik). Ciasto wyszło baaaaardzo słodkie, dosyć wilgotne, długo zachowujące świeżość. Inspiracja.

 

Składniki na ciasto:
– 125 g margaryny do pieczenia
– 100 g gorzkiej czekolady
– 125 g białego cukru (w dwóch porcjach po 100 g i 25 g)
– 4 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
– 120 g mąki pszennej
– 1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
oraz
– 1 nieduży słoik powideł śliwkowych

Składniki na polewę czekoladową:
– 20 g masła
– 100 g czekolady (ja dałam mleczną)
– cukrowe perełki do ozdobienia

p1

Wykonanie:

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Mąkę zmieszać z przyprawą piernikową. W misie utrzeć masło ze 100 g cukru, stopniowo dodawać żółtka wciąż ucierając, dodać rozpuszczoną czekoladę. Wsypać mąkę z przyprawą, zmiksować.

 

Ubić białka na sztywno, pod koniec ubijania dodając pozostały cukier (25 g). Białka wmieszać szpatułką z masą czekoladową. Ciasto przelać do formy silikonowej (jeśli forma jest blaszana lub szklana, trzeba ją najpierw natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia).

 

Piec w temperaturze 160 stopni do suchego patyczka, czyli ok 30 minut. Po wyjęciu z piekarnika przestudzić, przeciąż wzdłuż i przełożyć powidłami.

W garnku roztopić masło, w tym czasie posiekać czekoladę na malutkie kawałeczki. Ściągnąć masło z palnika. Czekoladę dodać do roztopionego masła i wymieszać, aż składniki się połączą. Polewę wylać na ciasto i ozdobić cukrowymi perełkami.

p3