pu2

Pudding croissantowy z dodatkiem borówek

Za oknem wiatr wieje, niebo zachmurzone, jakoś tak zimno, szaro, buro, jesiennie. Wieczorami oglądamy filmy, siedząc nad parującymi kubkami herbaty, każdy zaparza swoją ulubioną. Mama pije cytrynowo – pomarańczową, Małż. raczy się herbatą o smaku truskawkowego ciasta z kruszonką, a mnie otula zapach karmelu i gruszki. Mmmm. Brakuje jeszcze jakiejś ciepłej słodkości do naszego gorzkiego czaju. Tylko, kto wstanie spod koca i pójdzie do kuchni? Znowu ja. No dobrze, ale tylko na 5 minut. Pamiętam Nigellę Lawson, która w dwadzieścia minut przygotowała karmelowy pudding z rogalików. Nie mam tyle czasu, film się sam niedoobejrzy. Mój deser to szybka wariacja deseru Nigelli.

Składniki:

  • 4 rogale francuskie (mogą być czerstwe)
  • 350 g borówki amerykańskiej (u mnie mrożona)
  • 0,75 szklanki mleka
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżka brązowego cukru

pu1

Wykonanie:

Naczynie żaroodporne natłuścić masłem. Rogaliki porwać w małe kawałki, umieścić w naczyniu, wyrównać dłońmi. Na wierzch wysypać borówki. W misce wymieszać jajka z wanilią, mlekiem i mascarpone. Można zmiksować, można wymieszać rózgą (jak ktoś jest tak leniwy, jak ja). Mieszankę wylać na rogaliki, docisnąć łyżką, by masa płynna dobrze pokryła masę suchą. Całość obsypać brązowym cukrem.

Piekarnik nastawić na 180 stopni, na opcji grill. Deser wstawić na jak najniższą półkę i zapiekać przez 40 – 45 minut.

Podawać ciepłe (w wersji de lux z gałką lodów waniliowych).  Na zimno też jadalne, ale ciepłe jest zdecydowane lepsze.

pu3