ser1

Sernik na zimno z wiśniami Nigelli Lawson

Jestem wielbicielką Nigelli chyba od zawsze. I tu nie chodzi o to, że jest piękną kobietą, zawsze ładnie ubraną, zalotnie uśmiechniętą, ani nie o smak jej potraw. Kocham Ją za tę pasję do… jedzenia. Nie do gotowania, tylko do jedzenia właśnie. No bo jak można nie mieć ochoty na potrawę, którą Nigella przygotowała na naszych oczach, odmierzając z czułością każdy składnik, dorzucając z uśmiechem szczyptę więcej cukru, czy kilka kropel oliwy; nakarmiła oczarowanych gości, a na końcu, na napisach końcowych, skrada się w pidżamie do spiżarni, by zachwycić się tym smakiem jeszcze raz. Nie wierzę kucharkom, które nie lubią jeść tego, co przygotują. A takich w naszej rodzimej telewizji niestety nie brakuje. Nie znoszę sterylnych kuchni, idealnie odmierzonych ingredientów, stonowanego uśmiechu, ogromnych talerzy i niewielkiej ilości jedzenia, maźniętej sosem w esy floresy. Potrawy Nigelli mają jeszcze jedną ogromną zaletę. Są w większości szybkie i proste do przygotowania. I taki też jest ten sernik. W smaku powalający, chociaż konsystencja pozostawiła trochę do życzenia. Poradziłam sobie z tym wkładając ciasto do zamrażalnika, by następnego dnia uraczyć wszystkich lodami sernikowymi.

Składniki na spód:

  • 125 g ciasteczek pełnoziarnistych
  • 75 g miękkiego masła

Składniki na nadzienie:

  • 300 g kremowego serka Philadelphia
  • 60 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • sok z połowy cytryny
  • 250 ml śmietanki kremówki (30%)
  • 1 słoik frużeliny wiśniowej (u mnie mieszanka owoców lata)

ser2

Wykonanie:

Masło rozpuścić, ciasteczka rozkruszyć, całość wymieszać i wyłożyć masą ciasteczkową spód tortownicy. Śmietanę ubić na sztywno. Pozostałe składniki zmiksować ze sobą, delikatnie wmieszać szpatułką śmietanę. Masę serową rozprowadzić równo w tortownicy, wstawić ciasto do lodówki na minimum 3 godziny.

Przed podaniem, na masie serowej rozprowadzić frużelinę wiśniową. Przechowywać w lodówce.

ser3