sez1

Sezamki

Te sezamki są niesamowite! Smakują tak jak sklepowe, a do tego pachną obłędnie sezamem. Są chrupkie, ale i ciągutkowe. Po prostu idealne. Robi się je bardzo łatwo, chociaż trzeba uważać, aby się nie poparzyć. Dodatkowo w ostatniej fazie przygotowywania, trzeba mieć szybkie i celowe ruchy, bo masa bardzo szybko zastyga, będąc jednocześnie naprawdę gorącą. Inspiracja.

Składniki:
– 210 g sezamu
– 210 g cukru
– 2 łyżki wody
– 1 łyżka miodu

sez3

Wykonanie:
Ziarna sezamu zezłocić na suchej patelni, często mieszając, odstawić. Cukier zalać dwoma łyżkami wody, wymieszać i zagotować na niedużym ogniu. Gotować, mieszając od czasu do czasu, aż cukier się skarmelizuje, czyli stanie się żółty, gładki i płynny. Wyłączyć gaz, dodać łyżkę miodu (masa się spieni), wymieszać. Dodać sezam, szybko wymieszać najlepiej silikonową łyżką (do metalu cukier się zbyt chętnie klei).

Sezam z cukrem wyłożyć na arkusz papieru do pieczenia, przykryć drugim arkuszem i rozwałkować. Jak masa odrobinę przestygnie, ściągnąć papier do pieczenia. Ciepłą, ale nie gorącą masę sezamową kroić na prostokąty (ja kroiłam nożem do pizzy).

Garnek po karmelizowaniu cukru zalać gorącą wodą z odrobiną płynu do czyszczenia piekarników (odtłuszczającego). Po 10 minutach umyć. Sezamki przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku.

sez2