chl1

Chłodnik litewski, czyli różowa zupa na zimno

Na zewnątrz pogoda jest jaka jest, czyli gorąco, duszno i parnie, a jeść coś trzeba. W takie dni chłodnik jest najlepszym wyborem, bo i syty, i zdrowy, i chłodny, no i najważniejsze – z przygotowaniem obiadu nie ma zbyt dużo pracy. Gorąco polecam na wakacyjnych wypadach.

Składniki:
– 1 pęczek młodej botwinki
– 1 średniej wielkości burak
– 1 duży ogórek zielony
– 3 duże rzodkiewki
– 0,5 pęczka szczypiorku
– 0,5 pęczka koperku
– 0,5 litra maślanki lub kefiru
– 200 g kwaśnej śmietany 18%
– cukier, ocet, sól i pieprz
– 200 – 250 ml wody

chl2

Wykonanie:
Botwinkę umyć i poszatkować, buraka obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Warzywa zalać zimną wodą i doprowadzić do wrzenia. Doprawić połową łyżeczki cukru i połową łyżeczki octu. Gotować do miękkości, czyli ok 20 minut. Schłodzić do temperatury pokojowej.

Do ochłodzonej zupy dodać maślankę lub kefir, śmietanę, ogórek starty na tarce o grubych oczkach, rzodkiewkę startą lub pokrojoną w drobną kosteczkę oraz poszatkowany szczypiorek i koperek. Całość wymieszać, doprawić solą i pieprzem oraz ewentualnie cukrem i octem.

Wstawić do lodówki minimum na 2 godziny. Chłodnik podawać schłodzony z jajkiem ugotowanym na twardo.

chl3