RA2

Racuchy z karmelizowaną gruszką

Odkryłam co jest nie tak z angielską pogodą. I to wcale nie jest deszcz, bo ten mi już dawno przestał przeszkadzać. To ciemność. W zimie tutaj jest przez cały dzień ciemno. Rano trzeba świecić światła w pokoju, za oknem wygląda, jakby dzień chylił się już ku końcowi. I tak od miesiąca. Człowiek z ulgą przyjmuje nadejście wieczoru właściwego, który charakteryzuje się czarnym niebem, zacinającym deszczem i wiatrem huczącym w kominie. Wieczór zaczyna się w okolicach podwieczorka. Żeby jakoś dożyć wiosny, trzeba ładować akumulatory tym, co się da. Nie ma słońca, to chociaż dogodzę sobie pysznym śniadaniem świątecznym. Po zjedzeniu takiego racuszka trzeba się uśmiechnąć. Na przekór pogodzie. Spróbujcie, warto. Przepis pochodzi z książki “Cukiernia Lidla” Pawła Małeckiego.

Składniki na 7 – 8 racuchów:

  • 2 gruszki
  • 4 łyżki białego cukru (2 + 2)
  • 15 g świeżych drożdży
  • 100 ml mleka
  • 100 g mąki pszennej (30 + 70)
  • 1 jajko
  • cukier puder

RAC

Wykonanie:

W garnuszku z grubym dnem rozpuścić 2 łyżki cukru bez żadnych dodatków. W tym czasie gruszki obrać ze skórki i pokroić w większą kostkę. Gdy cukier zmieni się w ciemnobrązowy płyn, wmieszać do niego gruszki. Podgrzewać jeszcze 2 minuty, odstawić do ostygnięcia.

Utrzeć drożdże z 2 łyżkami cukru (trzepaczką do jajek). Dodać ciepłe, ale nie gorące, mleko oraz 30 g mąki. Całość dobrze wymieszać, przykryć i odstawić do wyrośnięcia.

Do wyrośniętego ciasta dodać resztę mąki oraz jajko. Wymieszać trzepaczką do jajek. Na koniec wmieszać karmelizowane gruszki.

Smażyć z dwóch stron na rozgrzanym oleju.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

RACHUCHY1