Sałatka z kurczakiem (lub soją), serem feta i słonecznikiem

Uwielbiam weekendy. Któż ich nie lubi? W sobotę mam więcej czasu, który mogę spędzić w kuchni. Wiem, nie jestem normalna, ale nigdy nie mówiłam, że jestem 🙂 Tym razem prezentuję przepyszną sałatkę, podejrzaną u Justyny. Miska sałatki z kurczakiem dla mnie i miska sałatki z wege-kurczakiem dla Małż. Czuje już wiosnę  powietrzu….

Składniki:
– 300 g piersi z kurczaka
lub
– 1 op. kotletów sojowych (plus szklanka maślanki, bułka tarta, kostka bulionu warzywnego)
– przyprawa gyros
– 3 pomidory
– 300 g pestek słonecznika
– 1 czerwona cebula
– 50 g roszponki (pół opakowania)
– 200 g sera feta
– 0,5 ogórka zielonego
– 3 ząbki czosnku
– 450 g jogurtu  naturalnego
– 2 łyżki majonezu
– 1 łyżka pikantnego ketchupu
– 2 łyżeczki musztardy francuskiej

s1

Wykonanie:
Piersi z kurczaka opłukać, pokroić w kostkę, wymieszać z dwoma łyżeczkami przyprawy gyros i jedną łyżką oliwy z oliwek. Odstawić na 10 minut. Usmażyć kurczaka na suchej patelni.

Kotlety sojowe wrzucić na gotujący się bulion warzywny. Gotować 5 – 7 minut. Odsączyć, przekroić na pół wzdłuż dłuższej krawędzi, wymieszać z dwoma łyżeczkami przyprawy gyros. Ciepłe kotlety obtoczyć w maślance i w bułce tartej. Smażyć na niewielkiej ilości oliwy do zrumienienia panierki.

Słonecznik prażyć na złoto na suchej patelni. Pomidory pokroić w kostkę, roszponkę opłukać i osuszyć, cebulę pokroić w piórka, ogórka w półplastry, ser feta w drobną kosteczkę.

Wymieszać jogurt z majonezem, ketchupem, musztardą i przetartymi ząbkami czosnku.

Sałatkę układać warstwami: pomidor, dwie łyżki sosu, cebula, roszponka, ogórek, dwie łyżki sosu, ser feta, kurczak lub wege-kurczak, reszta sosu oraz słonecznik.

s3
Podziel sie z przyjaciolmi.
0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Gosia
Gosia
13 lata temu

Sałatka prezentuje się pysznie, na pewno wypróbuję przepis, sałatek przecież nigdy dość, ja tylko zamiast fety wolę ser bałkański(lidl),jakoś bardziej mi smakuje: