Coco Au Miel to syn kokosanki i muffinka (tak jak aminofluorek jest synkiem aminy i fluoru :P). Intensywnie kokosowe, dosyć wilgotne, niezbyt słodkie połączenie. Zapomniałam, że skończyły mi się już papilotki, zostały tylko czerwone z motywem św Mikołaja, więc moje muffino – kokosanki cieszą oko świątecznymi rysunkami 🙂 Smaku im to nie ujmuje, a za oknem jakoś tak wietrznie, chłodno i deszczowo… Coco Au Miel i kubek herbaty, kołderka i film, cudowne połączenie. Inspiracja.
Składniki:
– 1,25 szklanki mleka
– 1,25 łyżki miodu
– 3 szklanki wiórków kokosowych
– 0,5 szklanki cukru (ja dałam brązowego)
– 0,5 szklanki mąki pszennej
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 2 jajka
Wykonanie:
Zagotować w garnuszku mleko z miodem, odstawić na 5 minut. W misce połączyć suche składniki, domieszać mleko. W innej misce skłócić jajka. Dodać jajka do mieszkanki kokosowej.
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto wyłożyć do 0,75 wysokości foremek. Piec w temperaturze 180 stopni przez 25 – 30 minut.
Podziel sie z przyjaciolmi.
Dodaj komentarz