kand4

Wiśnie kandyzowane

Postanowiłyśmy z Mamą w tym roku poeksperymentować i zamiast wiśni w alkoholu, przygotowałyśmy wiśnie kandyzowane. Do deserów, ciast, keksa bożonarodzeniowego, tortu urodzinowego i innych słodkości na zimę. Proces wykonania brzmi może przerażająco, ale wcale nie jest taki straszny. Wiśnie kandyzowane tworzy się długo, ale prosto. Inspiracja.

Składniki:
– 1 kg wiśni
– 600 g cukru
– duża szczypta cierpliwości 😉

kand3

Wykonanie:
Wiśnie opłukać i delikatnie wydrylować (tak, by ich nie uszkodzić – muszą być ładne i sprężyste). Owoce zasypać cukrem, delikatnie wymieszać i odstawić do lodówki na 12 godzin.

Następnego dnia owoce doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 3 minuty, delikatnie mieszając drewnianą łyżką. Ostudzić, zostawić w garnku na 12 godzin.

Po tym czasie wiśnie odsączyć w durszlaku, słodki syrop doprowadzić do wrzenia i gotować przez 5 minut. Wrzącym syropem zalać zimne wiśnie, delikatnie wymieszać. Odstawić na 12 godzin.

Czynność powyższą powtórzyć co najmniej 4 razy (czyli przez dwa dni, dwa razy dziennie), aż owoce będą szkliste.

Na koniec wiśnie odsączyć z syropu, podgrzać. Słoiki umyć, wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 130 stopni i wyparzać przez 10 minut. Wiśnie nałożyć do słoików. Zakręcić dobrze i wstawić do piekarnika nagrzanego do 130 stopni na 10 minut w celu pasteryzacji.

kand1

Przepis dodaję do akcji:

Przetwory W wiśniowym sadzie 2014 W wiśniowym sadzie 2014