Jak zobaczyłam je tutaj, nie mogłam sobie odmówić ulepienia ciasteczkowych piesków i zabrania ich na comiesięczne warsztaty obedience. W czasie formowania, doszłam do wniosku, że moje pieski przypominają bardziej świnki, natomiast mój mąż, który wszedł do kuchni, zawołał „O, jakie ładne misie” 🙂 Trzeba mieć zdolności manualne, mnie ich niestety brak. Niemniej warto było spróbować. Jeśli chodzi o smak, to zrobiłam klasyczne maślane kruche ciasto, więc musi być smaczne.
Składniki:
– 200 g masła
– 300 g mąki pszennej
– 6 łyżek cukru białego
– 6 kropli aromatu śmietankowego (to on jest odpowiedzialny za obłędny maślany zapach ciasteczek)
– odrobina kakao
– płatki kukurydziane w kształcie czekoladowych muszelek
Wykonanie:
Połączyć mąkę, cukier i masło skropione aromatem śmietankowym. Wyrobić. Ciasto jest bardzo plastyczne, a do tego, dzięki braku jajek i spulchniaczy, niewiele rośnie, praktycznie nie zmieniając kształtu uformowanych ciastek.
Z ciasta uformować kulki, po dwóch bokach przymocować płatki kukurydziane – psie uszy, zrobić dwie dziurki patykiem do szaszłyków lub wykałaczką, czyli oczy. Noski zrobić z kawałków ciasta zabarwionego kakao.
Ułożyć na blasze, może być w niewielkich odstępach od siebie. Piec w temperaturze 180 stopni ok. 20 minut.
Podziel sie z przyjaciolmi.
Dodaj komentarz