p1

Drożdżowe kwiatuszki z parówkami sojowymi

Te bułeczki też podobno były bardzo smaczne. Udało mi się upolować pół bułeczki, reszta została wchłonięta przez rozentuzjazmowanego małżonka 🙂 Dzisiaj, zaraz po obudzeniu, jeszcze je ciepło wspominał. Inspiracja.

Składniki na starter Tangzhong:
– 50 g mąki pszennej
– 250 ml wody

Składniki na ciasto:
– 300 g mąki pszennej
– 12 g świeżych drożdży
– 1 łyżka cukru
– 1,5 łyżeczki soli
– 65 ml ciepłego (nie gorącego) mleka

– 75 ml starteru Tangzhong
– 45 g roztopionego masła
– 10 parówek sojowych

p3
Wykonanie:

W garnuszku wymieszać składniki na starter tak, aby nie było grudek (najlepiej trzepaczką do jajek). Podgrzać do temperatury 65 stopni. Odstawić do ostygnięcia.

Wszystkie składniki dodać do automatu do chleba (najpierw mokre, potem suche, na końcu drożdże) i nastawić program do wyrabiania ciasta. Ciasto można również wyrobić ręcznie. W takim przypadku najpierw zrobić zaczyn (drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z łyżką mąki pszennej, odstawić na 10 minut). Potem zaczyn wlać do mąki wymieszanej z solą i cukrem, dodać starter i masło. Wyrobić i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 minut.

Po tym czasie znów krótko wyrobić ciasto i podzielić je na 10 kawałków. Każdy kawałek uformować w kuleczki i odstawić na 10 minut. Po tym czasie rozwałkować kulki na prostokąty o długości parówek. Parówki zawinąć w ciasto, przekroić parówki na sześć kawałków (nie przecinając dolnej części ciasta), ułożyć pokrojoną parówkę w koło i zahaczyć pierwszą część o ostatni, przekręcić parówki, by stały pionowo i uformować kwiatek.

Parówkowe kwiatki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić do napuszenia w ciepłym miejscu na 30 minut. Wysmarować bułeczki skłóconym jajkiem z dodatkiem łyżki mleka i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 20 minut.

p2