cz2

Bułeczki z masłem czosnkowym i pietruszką

Uwielbiam takie obiady, niby lekkie, a syte. Na ciepło, a bez stania przy garach. Główną rolę zawsze gra sałatka. Tym razem była to świeża sałatka z sosem miodowo – musztardowym.  I taką właśnie słodko – kwaśną zieleninę zagryzaliśmy jeszcze ciepłymi czosnkowymi bułeczkami. Wspaniałe, mięciutkie, delikatne, pachnące, maślane, aromatyczne wypieki z własnego piekarnika. Czyż może być coś piękniejszego? Inspiracja.

Składniki na 14 bułeczek:

  • 400 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 250 ml mleka
  • 30 g roztopionego masła

Składniki na masło czosnkowe:

  • 100 g masła
  • sól do wg uznania
  • 2 kopiaste łyżeczki suszonej pietruszki
  • 0,5 główki czosnku

cz3

Wykonanie:

Wersja na leniwca (moja ulubiona): wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia chleba w kolejności – najpierw płynne, potem sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta, bez pieczenia.

Wersja na pracusia: rozkruszone drożdże zasypać łyżką cukru, zalać trzema łyżkami ciepłego mleka, wymieszać. Dodać dwie łyżki mąki, wymieszać z zaczynem. Przykryć, odstawić do wyrośnięcia. W misce wymieszać resztę składników, dodać drożdże, wyrobić gładkie ciasto.  Uformować kulę, przykryć i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce.

Czosnek przecisnąć przez praskę, dodać do masła, posolić, dodać pietruszkę. Zmiksować całość.

Wyrośnięte ciasto (bez względu na wybraną formę) krótko wyrobić raz jeszcze, podsypując mąką. Podzielić ciasto na 14 części. Formę na muffinki natłuścić, umieścić w niej kulki ciasta.

Każdą bułeczkę przeciąć na pół, prawie do dna formy. Do nacięcia nałożyć łyżeczką masło czosnkowe.

Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 25 minut.

cz1