Bezglutenowe babeczki piaskowe

To jest mój pierwszy wypiek bezglutenowy i bardzo się obawiałam jak wyjdzie. Zupełnie niepotrzebnie, babeczki wyszły całkiem smaczne. Delikatne, bardzo kruche, pachnące pomarańczami, cudownie różowe, trzymające świeżość przez kilka dni. Inspiracja.

Składniki na 12 babeczek:
– 5 jajek
– 1 szklanka cukru
– 1,75 szklanki skrobi ziemniaczanej
– 200 g masła
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– łyżeczka olejku pomarańczowego

ba4

Wykonanie:
Foremki do babeczek dokładnie natłuścić i obsypać skrobią ziemniaczaną (lub kukurydzianą), odstawić. Ja piekłam babeczki na dwie raty, bo mam tylko sześć foremek, ciasto nie opadło podczas czekania na drugą turę pieczenia (ok. 40 minut).

Jajka w całości ubić mikserem na puszystą masę. Dodać cukier, olejek zapachowy i dalej ubijać. Skrobię wymieszać z proszkiem do pieczenia i dodać do masy jajecznej, zmiksować do połączenia. Masło roztopić w garnuszku i gorące dodać do masy, zmiksować do połączenia.

Ciasto rozdzielić na 12 foremek, napełniając je do 3/4 wysokości (babeczki w piecu urosną). Piec w temperaturze 180 stopni do suchego patyczka, ok. 30 – 40 minut.

Po wyjęciu z foremek babeczki są dosyć blade, dlatego ja ozdobiłam je białym lukrem z dodatkiem różowego cukru. Wymieszałam sok z cytryny z cukrem pudrem i suszonym białkiem kurzym, posmarowałam babeczki lukrem i obsypałam ozdobnym cukrem.

ba3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.