Rabarbarowy paj

Lato w pełni – psy wylegują się w ogrodzie, słońce praży niemiłosiernie, a mnie do filiżanki kawy marzy się ciasto z rabarbarem. Przeszukuję Internet, zakasam rękawy, wyjmuję rabarbar z zamrażalnika, wyciągam ukochaną formę ceramiczną z szafki. Jestem gotowa. I już mikser radośnie uciera masło z cukrem, piekarnik się nagrzewa, waga odmierza, a ja tworzę kuchenną magię. Z kilku prostych składników powstaje wypiek kojący moją potrzebę słodyczy. Po godzinie wyciągam z piekarnika ciasto pachnące domem, latem i miłością. Zaparzam kawę, siadam w ogrodzie, zwalniam, chłonę lato. Inspiracja.

Składniki na ciasto:

  • 200 g masła
  • 110 g cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka wanilii (ekstraktu lub pasty waniliowej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 300 g mąki pszennej
  • 500 g rabarbaru
  • 2 łyżki cukru
  • 0,5 łyżeczki cynamonu

Składniki na pajową kratkę:

  • 100 g mąki pszennej
  • 25 g cukru
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka wanilii (ekstraktu lub pasty waniliowej)
  • 50 g masła
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany

Wykonanie:

Rabarbar obrać ze skóry, pokroić w plastry o grubości 1 cm, zasypać cukrem i cynamonem, wymieszać, odstawić.

Wymieszać suche składniki na pajową kratkę. Dodać masło, całość zmiksować. Dodać żółtko i śmietanę, wyrobić ręcznie lub mikserem na gładką masę. W razie potrzeby podsypać mąką. Z ciasta uformować kulę i wstawić do lodówki.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem pudrem i wanilią, dodawać pojedynczo jajka, ucierając po każdym dodaniu. Do puszystej masy dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać szpatułką.

Głęboką formę do tarty (lub tortownicę) natłuścić (ew. wyłożyć papierem do pieczenia). Ciasto wyłożyć na formę, wyrównać. Na ciasto wyłożyć rabarbar. Kulę półkruchego ciasta wyjąć z lodówki, rozwałkować na grubość ok 1 mm (podsypując mąką). Wyciąć z ciasta pasy i ułożyć je w kratkę na wierzchu paja. Na koniec paskami ciasta obłożyć paja na około, by przykryć brzegi kratki.

Piec w temperaturze 180 stopni do suchego patyczka, czyli ok 60 minut.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o